Pokazywanie postów oznaczonych etykietą poranek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą poranek. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 4 kwietnia 2010

(...)

IMG_9422

Tychy, dookoła kościoła p.w. Krzyża Świętego
niedziela, 4. kwietnia 2010, 6:16

Niegodzien...

piątek, 8 maja 2009

Patetycznie: ZNAD MLECZNEJ ZUPY W DOJRZAŁOŚĆ

r_rano_matura-1 copy Tychy, dom ałtora
wtorek, 5. maja 2009 r., 7:03

Śniadanie – zjedzone; dowód – jest; długopisy – chyba piszą; klucze – a, wezmę; poodrywane rożki kartek z kalendarza – to dziś…
Byłoby znacznie bardziej symbolicznie, gdyby wykonano tę fotografię dzień wcześniej,
4. maja, w pierwszy maturalny poranek. Tak się jednak nie stało, trudno teraz mówić – dlaczego; gadanie o wynikach egzaminu przed ich opublikowaniem nie ma sensu (a samego ałtora doprowadza do szewskiej pasji).

Niedługo będzie po wszystkim i przyjdzie upragniony czerwiec. Następnie nadejdzie trochę mniej upragniony dzień 30. czerwca, znany szerzej jako "Dzień Sądu" (ang. Dżadżment Dej). End God help as ol…

sobota, 10 maja 2008

Praha, moje laska


Praga, ul. 28 října
piątek, 2. maja 2008, 7:28



Miasto, gdzie każdy z każdym, wszędzie i o każdej porze.
Dziewięć godzin po wejściu do pociągu na stacji Tychy, postawiłem stopę na praskim peronie. Ale już nie sam.
3. maja o godz. 12.06 wchodziłem do pociągu na stacji Praha hlavní nádraží. Osiem godzin później postawiłem stopę na stopniach własnego domu. Ale już nie taki sam.

Pojazd po górnych piętrach, c'nie? Powiem szczerze - wrzucam takie zdjęcie i tak krótki tekst, bo pisać więcej i tak nie ma sensu. Pytań jest zbyt dużo, bym potrafił je wszystkie jasno tutaj wyłożyć. Fotografia jest ułomna. Moje pisaczenie też.

- Dlaczego w pięciu, a nie sam?
- Kim jest Anička?
- Kto wchodzi do mieszkania o 8.30 i nie przedstawia się?
- Co pisze się o trzeciej w nocy, i to razy dwa?
- Dlaczego lubię okna umieszczone na łuku?
- Kim jest Milan?
- Kim jest Veronika?
- Kim jest Jizi?
- Kim jest Ole?
- Kim jest Eva?
- Kim jest Tomáš?

i...
- CO ZA PRZEKLĘTA KOBIETA Z TEJ PRAGI?

niedziela, 23 marca 2008

5:20


Tychy, dookoła kościoła p.w. Krzyża Świętego
Wielkanoc, 23. marca 2008, 6:13



Moja Wielkanoc rozpoczęła się pierwszy raz w życiu
o 5:20. Wtedy trzeba było zerwać się z wyra, żeby zdążyć na jadący (jak zwykle) pięć minut za wcześnie autobus, w kierunku kościoła.

Rezurekcja w większości kościołów łączona jest obecnie z obrzędami Wigilii Paschalnej, czyli Wielkiej Soboty. Dlatego też proboszcz, ks. Krzysztof Anczok, na koniec półtoragodzinnej Mszy Św., przepraszał parafian, że zmusił ich do takiego poświęcenia i mimo wszystko kazał przyjść na punkt szóstą rano.

My, chrześcijanie, faktycznie mamy na głowie taki stos poświęceń, że aż się człowiek skręca jak ruski termos...


(Kubica drugi w GP Malezji! Oglądałem od 7:45:)