
Tychy, dom mój własny
sobota, 8. marca 2008, 16:33
Niech nam żyje ósmy marca (i tata, który funduje kwiaty dla domowych kobiet)!
Dopiero co dostała tulipana i różę, a już dziś zbierze kolejne żniwo. Moja siostra, jako dojrzała 11-letnia kobieta, będzie fetować swoje niedawne urodziny w rodzinnym gronie. Będą też sałatki i schab ze śliwką.
Tulipan to prezent od ojca. W wazonie obok stała jeszcze róża ode mnie. Ale kto nie kocha stereotypów (tylko gdzie są, k**wa, goździki?)...
aaaaaaaaaaaaaaaa
OdpowiedzUsuńtyle tego że nie wiem co mam komentować;p
powiem za to że ja dostałam bukiet gwoździków- wirtualny, ale jednak
i rajstopy:D
też wirtualne
Gwoździków? Fajnie, fajnie... xD
OdpowiedzUsuńU nas już w zeszłym roku ten radosny dzień po prostu przemilczano... tak samo i teraz. Smutno, ale widać uśmiech i ciepłe słowo to za dużo ( już nie wspominam o kwiatku, bo trzeba mieć kasę i pofatygować się do kwiaciarni). Cóż, nie pozostaje nic innego jak po prostu się z tym pogodzić.
OdpowiedzUsuńbyć kobietą, być kobietąąą ....
OdpowiedzUsuńfajna sprawa;]
wogóle kfjatki sa super xDDD
fajna taka młodsza siostra :)
OdpowiedzUsuńta jest wybitnie fajna;)- wiem sprawdziłam na sobie :Dou
OdpowiedzUsuńO Qrcze, ale sie zaniedbałam z czytaniem tyskich wieści :))
OdpowiedzUsuńJa bym chciała dostać goździka :)
ale dostałam tulipany i sms i tez sie ciesze :) na szczęscie nie było e- maili, ale za to gg było... eh... ta technika :)
To wyżej, to ja Napcia :)
OdpowiedzUsuńnigdy nie wiem, jaka opce na dole zaznaczyc :P