
Tychy, dom mój własny
sobota, 8. marca 2008, 16:33
Niech nam żyje ósmy marca (i tata, który funduje kwiaty dla domowych kobiet)!
Dopiero co dostała tulipana i różę, a już dziś zbierze kolejne żniwo. Moja siostra, jako dojrzała 11-letnia kobieta, będzie fetować swoje niedawne urodziny w rodzinnym gronie. Będą też sałatki i schab ze śliwką.
Tulipan to prezent od ojca. W wazonie obok stała jeszcze róża ode mnie. Ale kto nie kocha stereotypów (tylko gdzie są, k**wa, goździki?)...