Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dzieci. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dzieci. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 9 marca 2008

Pograjmy w "auto"


Katowice, Dąbrówka Mała
piątek, 7. marca 2008, 16:50




U mnie na placu mówiło się na to "Maryna".
Zasady są takie:

1. Gra się do jednej bramki, chodzi o to, by danemu bramkarzowi strzelić jak najwięcej goli.
ALE:
2. Piłki można dotknąć tylko raz (chyba, że bramkarz się zgodzi na ponowne dotknięcie). W przeciwnym razie - samemu staje się na bramce.
3. Niecelny strzał = stoisz na bramce.
4. Słupek, poprzeczka, strzał z główki - ratują przed stanięciem na bramce.
5. Gra się zazwyczaj do 10 goli na bramkarza. To straszny wstyd, kiedy się tyle wpuści - ale jeżeli tylko ktoś podczas gry zmieni cię na bramce - dotychczas wpuszczone gole się kasują.

Więcej nie pamiętam. Nie grałem w "Marynę" z 10 lat.
Chłopaki dość speszeni byli obecnością obiektywu, ale kiedy zobaczyli na wyświetlaczu serię swoich zdjęć "w akcji" - strzały z główki, efektowne obrony, itp - przekonali się.
W tle szarość dzielnicy Dąbrówka.

niedziela, 3 lutego 2008

Najmłodszy Port


Tychy - szkoła muzyczna im. Feliksa Rybickiego
sobota, 2. lutego 2008, 20:59



Na scenie festiwalu szantowego "Port Pieśni Pracy 2008" - edycja zimowa - kończy grać "Stary Szmugler". Za chwilę koncert zespołu "Perły i Łotry", ulubieńca tyskiej publiczności.
A na trapie, udającym schodki prowadzące na scenę, folkowym brzmieniom przysłuchuje się Sandra, lat 7. To stała bywalczyni szantowych koncertów. - Zawsze jestem na szantach, tych latem też - wyjaśnia.
Dzieci na "Port" wchodzą za darmo. Na tegorocznym PPP stanowiły najbardziej rozbrykaną część publiczności, zgromadzonej (bardzo) bezpośrednio pod sceną. Nie bez irytacji zauważyło to wielu trochę starszych portowiczów, którzy jednak 8 godzin koncertów (!) woleli przesiedzieć.
Sandra nie przyszła tu tylko dlatego, że rodzice ją zabrali. - Wszystkie te zespoły lubię - dodaje po chwili zastanowienia.