Pokazywanie postów oznaczonych etykietą JOZEF. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą JOZEF. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 31 stycznia 2008

Tyś je stary chop!


Katowice - ul. Stawowa
środa, 30. stycznia 2008, 12:38



Zaczepił mnie, kiedy czatowałem z aparatem przed starą pedałówą na Stawowej. Miałem nadzieję na fotografie dzieci dyndających na bramie wjazdowej, czy coś podobnego. Nie zdążyłem porządnie zmierzyć światła, celując w mur podstawówki - kiedy przeszedł przede mną niewysoki, mocno już starszy pan w okularach. - Jo żech tu do tyj szkoły chodził! A tam, kaj tyn najwyższy balkon, to żech miyszkoł!
Pan Józef Hirsch, zamieszkały w Katowicach, wiek - na oko, dawno stuknęła sześćdziesiątka. Jeszcze "za Niemca" się tu uczył. - Miyszkoł żech wtedy na Plebiscytowej, nigdy ze szkoły niy mógł żech trafić do dom. I tukej była tako staro, drzewiano brama. Terozki to wyremontowali, elegancko to wyglondo.
Obecnie pomieszkuje na Różanej. Ma centralne ogrzewanie, gaz, prąd i łazienkę w domu. Kąpie się codziennie. - Elegancko, i płaca co miesionc ino ***,** zł - zachwala. Żona i dzieci w USA. - Był żech tam u nich rok czy dwa tymu. Niy podobało mi sie.
Kiedy go spotkałem, był na spacerze. - Ida kaj mie nogi poniosom. Przepraszom, do widzynio.